Dlaczego zacząłem obsługiwać dokumentację ARiMR razem z budową
Widziałem inwestorów, którzy zbudowali obiekt, dostali pozwolenie na użytkowanie — i stracili dotację ARiMR przez jeden brakujący protokół odbioru. Firma budowlana już dawno skończyła robotę i nie odbierała telefonu. Nadzór budowlany miał zastrzeżenia do dokumentacji. Inwestor zostawał sam z problemem.
Zrozumiałem, że dla rolnika i właściciela firmy, który nigdy wcześniej nie budował obiektu dofinansowanego z ARiMR, dokumentacja jest największym stresem całej inwestycji. Nie beton, nie harmonogram — papiery.
Dlatego Gresbud prowadzi dokumentację powykonawczą od pierwszego dnia budowy i uczestniczy w procedurach odbiorowych. To nie jest usługa dodatkowa — to standard. Bo bez wypłaconej dotacji inwestycja nie ma sensu.
— Adrian Łukasiewicz, Gresbud Budownictwo, Pielgrzymka